ZIMA I ZWIERZĘTA- las zimą - 5dzień- 29.01.2020

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

1.Ćwiczenia poranne - muzyczna gimnastyka - ćwiczenia w podskokach.


 

2.Słuchanie rymowanki.

Zima - piękny, ośnieżony las.

Na śniegu śladów wiele

-to zrobiły głodne zwierzęta.

Czy zimą ktoś o nich pamięta?

3.Wspólna recytacja Rodzica i dziecka wiersza H. Ożogowskiej "Wróbelek"

Odleciały sobie ptaszki

hen, w dalekie strony.

Tylko wróbel na gałęzi

siedzi nastroszony.

Oj, nie żałuj, miły ptaszku,

że zostałeś z nami.

Będziemy cię zimą karmić

chleba okruszkami.

4.Słuchanie opowiadania "Leśny obchód".

Marcin i Adaś od samego rana spoglądają przez szyby okna. Chociaż na dworze panuje sroga zima czeka ich wyprawa do lasu.
Idzie, idzie pan leśniczy! - woła Marcin.
Postać mężczyzny zmierza w kierunku ich domu. Chłopcy zakładają ciepłe kurtki.
Jeszcze termos z gorącą herbatą i kanapki - mamusia pakuje wszystko do plecaka.
Dzień dobry - w drzwiach staje pan leśniczy. Spod oszronionych wąsów uśmiecha się przyjaźnie do całej rodziny.
No chłopcy, tak jak obiecałem zabieram was na codzienny obchód.
Idą leśną drogą, wszędzie cicho i biało.
Przecież tutaj nikogo nie ma - odzywa się Adaś.
Ciicho - pan leśniczy daje znak ręką. - Popatrz tam - wskazuje małe kępki krzaków pokryte śniegiem. Najpierw pokazały się uszy, a po chwili widać zająca. Czujnie się rozgląda, powoli z trudem porusza się po śniegu.
Co on tutaj robi? Zginie z głodu!
On tutaj mieszka, las to jego dom i musi przetrwać w nim zimę. - tłumaczy leśniczy.
Najlepiej tym zwierzętom, które zapadają w sen zimowy - odzywa się Marcin.
Tak, to prawda - zatrzymują się na chwilę. - Na przykład borsuk w czasie jesieni wyszukuje sobie odpowiednie miejsce na zimowe legowisko. Kopie w bezpiecznym miejscu nory. Kiedy zbliża się zima zatyka szczelnie wejścia. Podobnie niedźwiedź. Jego legowisko to gawra, głęboka jama, otwór w skale, miejsce dobrze ukryte i zabezpieczone zdala od człowieka. Zwierzęta te mają pod gęstym futrem grubą warstwę tłuszczu, która stanowi zapas pokarmu dla organizmu.
Nagle słychać trzask. Na leśną dróżkę spada kawałek złamanej gałązki.
Wiewiórka - spoglądają w górę. - Ona także zatyka dziuplę i zasypia. Budzi się jednak w czasie zimy, żeby coś zjeść - opowiada pan leśniczy.
Widocznie w dziupli nie ma już zapasów. Jesienią szyszkami i orzechami wypełnia jeszcze kilka innych dziupli. Pewnie postanowiła odwiedzić jedną z nich.
Ruszają dalej. Śnieg przestaje prószyć.
Patrzcie ile śladów. - cała trójka bacznie przyglada się znakom na śniegu.
Rzeczywiście małe i duże, dokąd one prowadzą? -dziwią się chłopcy.
Myślę, że do paśnika. - ruszają w głąb lasu.
Paśnik? Co to takiego? - zastanawiają się idąc za swoim opiekunem.
Nagle w oddali widzą drewniany domek. Ma tylko daszek, pod którym znajduje się siano, kasztany i żołędzie. Pan leśniczy podaje chłopcom lornetkę.
To właśnie jest paśnik. Zobaczcie ile kręci się koło niego zwierząt.
Ojej, skąd ich tutaj tyle - chłopcy są zaskoczeni.
Chyba są zadowolone, że mają pożywienie. A dla kogo te żołędzie? - dopytuje się Adaś.
Dla dzika i jego rodziny. Pewnie przyjdzie niebawem. Musi być bardzo głodny. Ziemia zamarznięta, pokryta śniegiem, ciężko wykopać z niej korzonki.
Lepiej odejdźmy, może być groźny - niepokoi się Marcin.
Może przyjdzie tutaj lis albo wilk? - Adaś spogląda pytająco na opiekuna. Pan leśniczy klepie go po ramieniu. - W tym lesie mieszkają dwa wilki. Przychodzą tutaj wczesnym rankiem. Ale masz rację, należy być ostrożnym, szczególnie tam gdzie jest ich sporo. Zimą kiedy są głodne mogą być niebezpieczne.
Pora wracać, dziwnie tutaj - odzywa się cicho Adaś.
Nie słychać świergotu ptaków, gdzie się podziały?
Część odleciała do ciepłych krajów, pozostałe żywią się nasionami i odwiedzają karmniki. Czują się bezpieczniej bliżej ludzi, bo łatwiej mogą zdobyć pożywienie.
Po powrocie chłopcy opowiadają o swoich wrażeniach rodzicom. Następnego dnia przygotowują ziarno i słoninę, nalewają wody do poidełek, po czym wszystko umieszczają w karmniku. Radość nie ma końca kiedy po kilku minutach do karmnika przylatyją różne ptaki i wesoło podskakując zajadają zimowe smakołyki.

5."Zimowy las" praca plastyczna- propozycja dla chętnych: 

6. Utrwalanie poznanejj litery - proszę, aby dzieci utrwalały poznaną literkę oraz cyfrę. 

MIŁEGO DNIA BIEDRONECZKI Uśmiech

Katarzyna Szakoła