Wiosenne powroty - Gdzie budować gniazdo?

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

1.Ćwiczenia rozgrzewające:

2. Odkrywanie litery j: małej i wielkiej,
drukowanej i pisanej.

Karty pracy Nowe przygody Olka i Ady. Litery  i liczby, cz. 2, s. 52–55.

• Nazywanie zdjęć.
• Dzielenie nazw zdjęć na głoski.
• Zaznaczanie na niebiesko liter j, J w wyrazach.
• Czytanie sylab, wyrazów i tekstu.
• Rozwiązywanie krzyżówki.
• Czytanie nazw ptaków. Kolorowanie wyrazów
– nazw ptaków znanych dzieciom.
• Czytanie wyrazów powstałych z połączenia
sylab.
• Wodzenie palcem po literze j – małej
i wielkiej, pisanej. Pisanie liter j, J po śladach,
a potem – samodzielnie.

3. Nauka piosenki  Wołanie wiosny (sł. i muz. Krystyna Gowik).

I. Dzisiaj w drodze do przedszkola
już zielone były pola,
a bociany klekotały,
bo na łąkę przyleciały.
Ref.: Zielona wiosenka nas woła,
zielona panienka wesoła.
W oczy świeci nam
złotym słońcem
i rozrzuca kwiaty pachnące. (2x)

II. Na gałązkach pierwsze pąki,
a na pąkach pierwsze bąki.
Żabki skaczą, a skowronek
śpiewa jak srebrzysty dzwonek.
Ref.: Zielona wiosenka…
III. Na spacerze zobaczymy,
czy już nigdzie nie ma zimy.
Teraz wiosna rządzić będzie,
z czego bardzo się cieszymy!
Ref.: Zielona wiosenka…

4. Słuchanie opowiadania Hanny Zdzitowieckiej Gdzie budować gniazdo?

– Nie ma to jak głęboka dziupla! Trudno o lepsze i bezpieczniejsze mieszkanie dla dzieci –
powiedział dzięcioł.
– Kto to widział, żeby chować dzieci w mroku, bez odrobiny słońca – oburzył się skowronek.
– O, nie! Gniazdko powinno być usłane na ziemi, w bruździe, pomiędzy zielonym, młodym zbożem.
Tu dzieci znajdą od razu pożywienie, tu skryją się w gąszczu…
– Gniazdo nie może być zrobione z kilku trawek. Powinno być ulepione porządnie z gliny,
pod okapem, żeby deszcz dzieci nie zmoczył. O, na przykład nad wrotami stajni czy obory –
świergotała jaskółka.
– Sit, sit – powiedział cichutko remiz. – Nie zgadzam się z wami. Gniazdko w dziupli? Na
ziemi? Z twardej gliny i przylepione na ścianie? O, nie! Spójrzcie na moje gniazdko utkane z najdelikatniejszych
puchów i zawieszone na wiotkich gałązkach nad wodą! Najlżejszy wiaterek
buja nim jak kołyską...
– Ćwirk! Nie rozumiem waszych kłótni – zaćwierkał stary wróbel.
– Ten uważa, że najbezpieczniej w dziupli, tamtemu w bruździe łatwo szukać ukrytych
w ziemi owadów. Ba, są nawet ptaki budujące gniazda tylko w norkach, w ziemi albo wprost
na wodzie… Ja tam nie jestem wybredny w wyborze miejsca na gniazdo. Miałem już ich wiele
w swoim życiu. Jedno zbudowałem ze słomy na starej lipie, drugie – pod rynną, trzecie... hm...
trzecie po prostu zająłem jaskółkom, a czwarte – szpakom. Owszem, dobrze się czułem w ich
budce, tylko mnie stamtąd wyproszono dość niegrzecznie. Obraziłem się więc i teraz mieszkam
kątem u bociana. W gałęziach, które poznosił na gniazdo, miejsca mam dosyć, a oboje bocianostwo
nie żałują mi tego kącika.
• Rozmowa na temat opowiadania.
− Które ptaki rozmawiały o gniazdach?
−Jakie gniazdo zachwalał dzięcioł, a jakie skowronek?
− Jakie gniazdo zachwalała jaskółka, a jakie remiz?
− Co powiedział wróbel na temat gniazd?
−Z czego ptaki robią gniazda?

5 . Karta pracy, cz. 3, s. 62 i 63.

Słuchanie nazw ptaków, oglądanie ich gniazd. Określanie różnic i podobieństw między

gniazdami. Kończenie rysowania bocianów według wzoru.

 Opowiadanie historyjki o wildze. Rysowanie po śladzie drogi kukułki do gniazda wilgi. Odpowiadanie

na pytanie o gniazdo kukułki.

 ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA Uśmiech

Katarzyna Szakoła